• Wpisów:260
  • Średnio co: 7 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 14:05
  • Licznik odwiedzin:31 123 / 1888 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Eh... źle się robi...
Po pierwsze:
Moje tak ogromne motylki w brzuchu chyba pozdychały. Takie życie. To wszystko co było to chyba bardziej pożądanie xd wiem wiem jestem młoda ale na serio tak było.
Po drugie:
Rozumiem ludzie się zmieniają, mogą mieć chwile zawahania, ale to co się porobiło z moją "przyjaciółką" to przesada... Stała się dwulicową, wredną i nieszanującą się pustą dziewuszką. Szkoda bo "była" fajna...
Po trzecie:
Nic mi się nie chce! I ciesze się że już niedługo ten cały syf (szkoła) się kończy przynajmniej na 2 miesiące : *

Właśnie ten zwrotny punkt trzeba mi zmian
Fala poniesie mnie tam gdzie będę chciał
*Zmienić wszystko by się nie zmieniło wcale nic <3*
  • awatar Mrs Vain: motylki pozdychały fajny tekstxD
  • awatar Alexx ^ ^: Niestety czasem tak jest, że ludzie się zmieniają,ludzie nam bliscy. Pamiętaj nic nie dzieje się bez przyczyny. :)
  • awatar Mad Style: świetny blog :) wpadnij do nas i zostaw coś po sobie ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
Hej kochane ;* Dzisiaj będą niestety tylko cytaty bo głowa mnie boli :c . Które z nich podobają wam się najbardziej? ;3

*Stary znajomy powiedział mi, że znalazłaś kogoś nowego. Oh, w końcu robisz krok naprzód. Myślisz, że mógłbym wyleczyć się z Ciebie po tylu latach. Ale czas dowiódł, tak. Bo nadal się trzymam.*

O szczęściu może mówić tylko ten, kto znajdzie w życiu kogoś
takiego, kogoś, do kogo może się przytulić i zamknąć oczy. Nawet jeśli trwałoby to tylko chwilę lub jeden dzień.

*Nie mamy nieograniczonych szans, by mieć to, czego chcemy. Tyle wiem. Nie ma nic gorszego niż stracić szansę na coś, co mogło zmienić twoje życie.*

Jeśli kogoś kochasz, powiedz to. Nawet jeśli boisz się, że to nie właściwe, nawet jeśli boisz się, że wywoła to problemy. Nawet jeśli boisz się, że przewróci to Twoje życie do góry nogami. Powiedz to, powiedz jak najgłośniej. A potem idź za ciosem.

A i jeszcze taka nutka *.* chociaż nie ma w niej za wiele słów, ale nie wiem czemu wywołuje u mnie wielee pozytywnych wspomnień : ). Co o niej sądzicie?


Ponure serce bije pod ziemią
Dźwigając ciężar, w którym musi się odnaleźć
Jeśli mnie teraz słyszysz, to dlaczego nie przypomnisz sobie?
Byłem jedynym, któremu zależało mimo wszystko ♥
 

 
Od samego początku byłeś złodziejem, *ukradłeś mi serce*, a ja Twoją uległą ofiarą. Pozwoliłam Ci zobaczyć te cząstki mnie
Które nie były do końca ładne
I z każdym dotykiem, naprawiałeś je
Tylko daj mi powód, wystarczy jakiś malutki
Tylko sekundę, nie jesteśmy załamani
Tylko pochyleni i możemy uczyć się kochać jeszcze raz
To jest w gwiazdach
Zostało napisane w bliznach na naszych sercach
Nie jesteśmy załamani tylko przegięci
I możemy uczyć się kochać jeszcze raz <3


To tyle w tym temacie : )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (79) ›
 

 
Widząc go ponownie po dwóch miesiącach przerwy,nie wiedziałam jak się zachować. Nie wiedziałam,czy rzucić się na niego, czy zachować ostrożność. *Ta nasza miłość była strasznie delikatna*, pełna nieporozumień, płaczu, nie chciałam jej psuć. Każdego dnia wyobrażałam sobie nasze spotkanie, lecz nie przypuszczałam, że to się tak potoczy. Dalej widzę te twoje zielone oczy, gapiące się w moje. Dalej czuję twoją rękę, łapiącą moją. Dalej czuję twój zapach, uderzający o moje nozdrza. Dalej czuję te bijące od ciebie ciepło, kiedy przytulałeś mnie. Dalej siedzę w twojej bluzie, od której dostaję szału. Nie wiem po co, nie wiem dlaczego to robię, nie wiem nawet, czy długo coś z tego będzie, ale dalej to robię. I chcę to robić. *Chcę cię kochać ponad wszystko.* ♥
 

 
Najprawdopodobniej nigdy się nie dowiesz jak boli, gdy na mnie nie patrzysz i gdy muszę odwrócić wzrok od Twojej twarzy. Nie patrzeć nawet kątem oka, abyś przypadkiem nie zauważył jakie wywierasz na mnie wrażenie. ♥
  • awatar Rikaaa: smutne a jakie prawdziwe pozdrawiam i zapraszam do mnie.
  • awatar malutka :): @Mulara: zgadzam się... :c
  • awatar Mulara: Najgorsze jesto kiedy pobawi się i zostawi :/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (72) ›
 

 
Ten... dzisiaj zabrało mnie na słuchanie Myslowitz. Jakoś kiedyś nie lubiłam takich zespołów, a teraz? Aaaa! Kocham *.* Prawdopodobnie dlatego, że kiedyś nie słuchałam tekstu piosenek a teraz mogłabym całymi dniami! Po prostu lubię sobie ponucić i nie tylko. Te teksty wywoołują ładne wspomnienia. No może niektóre bolą bo nie powrócą. *Blizny zawsze nam będą przypominać, że było coś, o co warto było walczyć ♥* Alee... Nie mogę żyć wiecznie wspomnieniami. Chociaż to jest miłee ;> Dziś w szkole jak codzień miałam głupawkę. Nie wiem jak wy, ale uważam, że gimnazjum zmienia ludzi. A dokładnie ludzie, których się tam poznaje O_o Hahaha xd Byłam kiedyś spokojną, ułożoną i grzeczną dziewczynką. Teraz się mnie pytają, czy nie jestem pod wpływem!*Ja nie jestem pod wpływem, ja po prostu jestem dziwna* lub... Lub w dzieciństwie wpadłam do kociołka z marihuaną O_o Nie nie nie... Jestem już poważna... Blahahahaha żartowałam!

<a href="target="_blank" ><img src="alt="MYSLOWITZ - ACIDLAND" border="0" /></a>

*Przed siebie idź, bierz życie takim jakie jest i zmieniaj je, i ciągle walcz, przed siebie idź* ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (64) ›
 

 
Cześć słodziaki ; *
Dzisiaj nawet fajny dzionek był. Szybko zleciał. W końcu jak się ma z kim chichrać na każdej lekcji to tak jest. A zresztą... Czasem to sama do siebie się śmieje xd *Lubię te niekontrolowane napady śmiechu*. Czasem patrzą się na mnie jak na jakąś wariatkę, ale to szczegół ;> Jej... obiecałam rodzicom, że nie będę miała żadnej trójki na półrocze a tu bam! Z gegry -_- Ale z gegry sie nie liczy bo pani jest głupia xd
A sprawy sercowe...? No cóż można powiedzieć, że uległy polepszeniu.

*Mamy prawo popełniać w życiu wiele błędów.*
*No i uwielbiam cie uwielbiać bo uwielbianie ciebie to ulubiona rzecz którą uwielbiam uwielbiać, to tyle. *

<a href="

*Szepty dnia następnego rozbrzmiewają w mojej głowie, ten jeden ostatni raz*
 

 
Moje marzenie? Przez chwilę mieć Cię tylko dla siebie *.*
 

 
Takim oto cytatem zaczęłam mój nowy wpis, bo tak jakoś mi się przypomniało jak kiedyś 'on' się na mnie wkurzył, dlatego że nie potrafiłam zakapować o co mu chodzi xD Ale taka jest prawda *kobiety lubią jasne sytuacje*. Hm... wczoraj było sobotejszyyn ^^ Mama mnie wyciągła na koncert orkiestry dętej. Od samego początku ten pomysł mi się nie podobał. No bo kurrde! Ja nie mam nic innego do roboty w sobote tylko słuchać nadętych? A mama jeszcze no zostań zostań Alutka z rodziny zastępczej będzie -,-. Lool! Weszłam na salę patrze a tam ludzie z innej epoki! Matko. Sami 60-sięciolacty... Na szczęście zrobiłam smutną minkę i mama : dobra dziecko idź! A ja? Oczywiście do koleżanki. A ona co? Oczywiście w rozsypce. Stanik do bluzki przyszywała xD Powiedziała że inaczej nie wychodzi. Matko co ja już z nią mam! ;* xD Później kuzyn mojej drugiej kupmelki mnie rozbawił swoją otwartością ! Ja myślałam, że on jak to inne dzieci w jego wieku będzie się wstydził. A on? Pokazuje mi swoją rękę i z grozą w głosie mówi: Miałem załamaną rękę w 3 miejscach! Ciężkie złamania... Ale miałem trzy operacje! Dlatego że spadłem ze starej zjeżdżalni! Hhahahaha *Małe dzieci są rozbrajające i kochanee* ^^ Później poszłam na dyskotekę troszkę podensić. A dziś? Czytałam moje sentymentalne esemesy. I wiecie co? *W tych momentach w których kiedyś płakałam dziś się śmieje* Ideaalnie ♥ Tak ogólnie to dziś *Dzień pluszowego misia* *-*
No to najlepszego moje misiaki ;*

*Jesteś spadającą gwiazdą która widzę, wizją ekstazy, gdy mnie trzymasz, żyję, jesteśmy jak diamenty na niebie*

*Od pierwszego spojrzenia poczułam energię promieni słońca, ujrzałam życie w twych oczach*

*Zabawne, jak serce potrafi być zwodnicze więcej, niż tylko parę razy. Dlaczego zakochujemy się tak łatwo? Nawet jeśli nie jest to słuszne*
 

 
Dzień jak co dzień. Zimno, szaro i samotnie. Dzisiaj byłam z koleżanką po szkole w pizzerni. No chociaż to. Później siedziałam w parku taka samiusieńka. Patrzyłam się na pary które łażą ze sobą za rączke i śmieją się do siebie. Smutno mi się jakoś zrobiło ;x no bo wiecie... tego czegoś brakuje. Taka pustka ... no wiecie nie? No więc jak już mówiłam tak sobie siedziałam. Aż tu nagle na błyszczący na niebiesko motorze i srebrnym kaskiem jedzie *on* tak jakoś miałam nadzieje że podjedzie. Że chociaż z nim pogadam. Ta ta ta. Chciałabyś! *Miałam o nim zapomnieć ale*... wiecie jak to jest no nie? Ma się czasem taką głupią nadzieje. No przecież kurrde *wiem że takie ciągłe myślenie o nim nic nie zmieni a jedynie pogorszy sprawę*. Sory że tak pytanka zadaje ;x Po prostu czasem wydaje mi się że ten blog i jego użytkowniczki/cy mogą mnie jedynie pocieszyć. Jedynie wam się mogę do końca wygadać ;* Za to wam dziękuje ^^

*było dobrze , ale się zjebało - tradycja .*

*- Podobno pocałunki podnoszą odporność, wiesz. ?*
*- To ja będę Twoim Actimelem, chcesz. ?*

*Żeby kogoś kochać nie trzeba być z nim w związku.*

*Nie zapomnij, że ja jeszcze kurwa czekam.I co z tego, że minął rok? Najwidoczniej naprawdę kocham.*
 

 
Nuda ... ciemno, zimno i wgl. bezsensownie. Nie ma miłości nie ma marzeń, rozmyślań całodniowych, uśmiechów bez powodu. Nic nie ma! *ŻYCIE BEZ MIŁOŚCI NIE JEST WARTE NIC!* <3 ;c
Chciałabym się tak zamarzyć na jakiejś lekcji o jakimś kimś. Nie ważne czy byłby wysoki czy niski, czy byłby brunetem czy blondynem... skatem, dresiarzem, koksem, chudzinką który porywa wiatr, kujonem, prymusem, pustakiem, śmieszkiem, ważniakiem, lalusiem czy po prostu zwykłym chłopakiem bez wygórowanego ego ... *wystarczy żeby mnie kochał!* Chyba ten ostatni typ mi najbardziej odpowiada. Wiem że trzeba poczekać. Wiem że moim mottem powinno się stać *Mniej wyjebane a będzie Ci dane* wiem... ja to wszystko wiem! Ale ile do cholery można tego znosić? Tych pustych momentów wieczorem? Nie wiem. Ale mam nadzieje że to ulegnie zmianie. *-*
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (35) ›
 

 
... wczoraj sobota. Myślałam że cały dzień przesiedzę oglądając dramaty romantyczne, ale z opresji uratowała mnie przyjaciółka. Myślałam że poprawi mi humor a tu się okazało, że się zakochała i sama przeżywała taki dramat. Kurrde... też bym chciała się zakochać albo chociaż zauroczyć... dobra może tylko żeby ktoś mi się podobał! A tak to jak to jest? Wstajesz, żyjesz bo żyjesz nawet nie wiesz o czym tak na serio myśleć więc wymyślasz jakieś szczęśliwe happy endy ♥ A wracając do przyjaciółki to biedulka dopiero wstała o 160, nawet się nie ubrała i słuchała smutnych piosenek ;c Zaczęłam ją pocieszać że w końcu zakochanie się to dobre uczucie i raczej powinna się z tego cieszyć c; Okazało się że uciekł jej pies, zaczęłyśmy go szukać ale tak jakoś głodne się zrobiłyśmy więc poszłyśmy na kebaba. Oczywiście temat jeden był c; ale wybaczam wybaczam. Później okazało się że jest mecz siatkówki no więc trochę się ponabijałyśmy z grających, wysokich i przystojnych chłopaków *-* Okazało się że poprawiłam jej humorek c; i o to mi chodziło! Następnie poszłyśmy do niej zapaliłyśmy świeczuszki, piłyśmy takie dobre, najlepsze jakie piłam w życiu cappucinko <3 Oczywiście na facebooczku trochę się z ludziów ponabijałyśmy c; Włączyłyśmy kilka pioseneczek i wesołych i smutnych i remixów i ... disca xD

<a href="target="_blank" ><img src="alt="Lykke Li - I Follow Rivers (The Magician Remix)" border="0" /></a>


<a href="target="_blank" ><img src="alt="Wdowa - Cholera 2 - Muzyka " border="0" /></a>



no i kulę dyskotekową włączyłyśmy. Musiałam już do domciu wracać... A dziś ? Dziś to niedziela nudna... taka nudnaaa ;c
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Nawet żyję! Nie było tak źle.... mama nawet na mnie nie krzyczałaa! Moje oceny :
Religia: 5,5,5,4
J.polski: 5,5,,45,4,5,5,4
Matematyka:4,4,4,5,3
Historia:5,1,2 -,-
WOS:5,5,5
Geografia:4,2
Biologia:3
Chemia:5
Informatyka:1,5,4
Fizyka:4,5
Z.artystyczne:4,4,1/3 xd
Technika:3,4,2
Wf:5,4,4
J.niemiecki:3,4,4,4,5,4
J.angielski:5,4,5,,5,4,5,5
I 105 pkt. dodatnich... kurcze jutro olimpiada z polaka... Już po prostu rzygam orzecznikami imiennymi i czasownikowymi, podmiotami i innymi pierdołami -,- W ogóle to ja chce już święta ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
... dzisiaj dzień jakiś takiś ... bezpłciowy.
Gdy weszłam do szkoły od razu jeden z moich kolegów od razu zaczął mnie bajerować. Gdyby on chociaż wiedział że w moich oczach żałośnie wygląda -,- jak jakiś piesek skaczący. Dzisiaj chłopak który wpadł mi w oko (ale mi się nie podoba oczywiściee xd) coś tam do mnie zagadał.
Pani od polskiego zatrzymała mnie 2 godziny dłużej w szkole bo powiedziała że do olimpiady chce mnie przygotować. Sraty pierdaty nie chce mi się tak szczerze iść ale nie chce jej też robić przykrości. W końcu czego się nie robi dla piątki z polaka?
Boże spaać ♥ Jeszcze jutro sprawdzian z biologii. A jak tam u was? Są jacyś człeki piszące próbne egzaminy? Powodzenia jak coś ;*
  • awatar Gość: powodzenia :D
  • awatar Powracam do bycia sobą :*: Ooo to powodzenia na olimpiadzie kochana :D jutro piszemy anglika więc luzik ;) ja angielski mam w małym palcu więc dla mnie pikuś :P też dzisiaj pogadałam z chłopakiem który wpadł mi w oko :P szczęściary z nas :*
  • awatar LoveYourDream: Powodzenia! :)) Mi też się marzy tylko sen :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
... jest ze mną coraz gorzej. Myślałam, że po prostu takiego no lajfa mam ale jednak się potem okazało, że nie ;<
Jak zwykle do szkoły przychodziłam uśmiechnięta, witała się ze mną gromadka znajomych i już zaczynamy śmiechy i chichy... Niestety nie dzisiaj. Nie przez najbliższe dni. Nie wiem czemu ale coraz częściej odczuwam to że jestem samotna. I te sny. Śniło mi się, że kolega z klasy tak ładnie mnie przytulił a ja mu za to dałam słodkiego buziaczka. Wiem... głupie ale od razu tak jakoś milej się zrobiło. Nikt nie wie co się ze mną dzieje. To zawsze do mnie chodzili się wygadać, to zawsze ja byłam ich psychologiem. Ja słuchałam o smutkach, radościach przeżyciach. Teraz ja chciałabym się komuś wygadać ale niestety to nie dla mnie. Odkąd pamiętam potrafiłam tylko słuchać i doradzać ale zwierzać się nigdy.
Cały problem wziął się oczywiście od czego? Można brać pod uwagę 2 powody. Od chłopaka! To oni dołują... wysysają z nas resztki radości. A potem jakby nigdy nic udają, że nie wiedzą o co chodzi. Kiedyś cieszyłam się z najmniejszych rzeczy. Niekiedy to koleżanki się wkurzały bo ze wszystkiego się śmiałam. A jak jest teraz? Teraz to się wkurzają bo nie potrafią mnie rozśmieszyć. Dziś nawet kolega uplótł mi bransoletkę. Uśmiechnęłam się, podziękowałam i nawet wymusiłam uśmiech!
Jaki może być drugi powód. Hm... też chłopak ale z innej strony. Posłuchajcie :
Od 4 września jeden chłopak i jego gromadka (chyba razem jest ich pięciu) ciągle do mnie zarywają. Na początku cieszyłam się... czułam się wyróżniona z innych dziewczyn. Jednak po dwóch miesiącach okazało się że to jest bardziej uciążliwe niż myślałam. Ciągle za mną łażą, gdy idę do łazienki czekają przed drzwiami, ciągle chcą brać ode mnie korepetycje. I jeszcze ten ich głupkowaty śmiech: ''hyhyhy'' ala Waldek z Kiepskich -,-
No dobra koniec narzekania >.< xD
Co tam u was słychać kochaniutkie/tcy?
  • awatar LoveYourDream: Wiem co czujesz.. też zawsze robiłam za psychologa dla wszystkich koleżanek. A teraz kiedy potrzebuję się komuś wygadać to nie mam komu, nie potrafię powiedzieć co mnie gryzie.. Życie jest brutalne a faceci skomplikowani :P 3maj się :)
  • awatar I zamiast miłości ,warto mieć piwo ;d: Ohh , Trzymaj się ;(
  • awatar Don't worry i'm fine: świetnie że podoba Ci się mój blog :D Twoj także jest interesujący :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
... no więc niedziela jest. Jak to w niedziele niedzielne nudy. .
Od samego rana słonko świeciło. Położyłam się na łóżku twarzą w stronę słońca a stopami na ciepłym kaloryferku. Po kilku minutach jednak zaczęło mnie to parzyć i jak zwykle poszłam coś przekąsić : ) Nie wiem dlaczego ale ostatnio ciągle bym tylko jadła i spała xD
Później byłam u kuzynek. Jedna ma 16 lat a druga... nie ma latóóów! 9 miechów jej idzie ^^ taki mały słodziaczek. Nie wiem jak wy ale ja kocham małe dzieci. Wgl. to śmiechowo było. Jak zwykle moi rodzice zaczęli się przekomarzać xD I jak zwykle każdy się śmiał.
Nie wiem co potem będę robiła. Pewnie trochę pouczyć do kościoła i spaać *-* ... i najgorsze... poniedziałek.
Wrr... nienawidzę poniedziałków >.<
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
*Pytasz czy możemy się spotkać.
Tylko po co mam kolekcjonować te chwile z Tobą,
skoro i tak później muszę zapomnieć.*
 

gry online