• Wpisów: 260
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 14:05
  • Licznik odwiedzin: 39 400 / 2308 dni
 
pinger1295
 
... jest ze mną coraz gorzej. Myślałam, że po prostu takiego no lajfa mam ale jednak się potem okazało, że nie ;<
Jak zwykle do szkoły przychodziłam uśmiechnięta, witała się ze mną gromadka znajomych i już zaczynamy śmiechy i chichy... Niestety nie dzisiaj. Nie przez najbliższe dni. Nie wiem czemu ale coraz częściej odczuwam to że jestem samotna. I te sny. Śniło mi się, że kolega z klasy tak ładnie mnie przytulił a ja mu za to dałam słodkiego buziaczka. Wiem... głupie ale od razu tak jakoś milej się zrobiło. Nikt nie wie co się ze mną dzieje. To zawsze do mnie chodzili się wygadać, to zawsze ja byłam ich psychologiem. Ja słuchałam o smutkach, radościach przeżyciach. Teraz ja chciałabym się komuś wygadać ale niestety to nie dla mnie. Odkąd pamiętam potrafiłam tylko słuchać i doradzać ale zwierzać się nigdy.
Cały problem wziął się oczywiście od czego? Można brać pod uwagę 2 powody. Od chłopaka! To oni dołują... wysysają z nas resztki radości. A potem jakby nigdy nic udają, że nie wiedzą o co chodzi. Kiedyś cieszyłam się z najmniejszych rzeczy. Niekiedy to koleżanki się wkurzały bo ze wszystkiego się śmiałam. A jak jest teraz? Teraz to się wkurzają bo nie potrafią mnie rozśmieszyć. Dziś nawet kolega uplótł mi bransoletkę. Uśmiechnęłam się, podziękowałam i nawet wymusiłam uśmiech!  
Jaki może być drugi powód. Hm... też chłopak ale z innej strony. Posłuchajcie :
Od 4 września jeden chłopak i jego gromadka (chyba razem jest ich pięciu) ciągle do mnie zarywają. Na początku cieszyłam się... czułam się wyróżniona z innych dziewczyn. Jednak po dwóch miesiącach okazało się że to jest bardziej uciążliwe niż myślałam. Ciągle za mną łażą, gdy idę do łazienki czekają przed drzwiami, ciągle chcą brać ode mnie korepetycje. I jeszcze ten ich głupkowaty śmiech: ''hyhyhy'' ala Waldek z Kiepskich -,-
No dobra koniec narzekania >.< xD
Co tam u was słychać kochaniutkie/tcy? ;)

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego